Dzień dobry
Dokładnie 1.08.2014 kupiliśmy w Państwa hodowli najlepsza sukę labradora na świecie! Pomyślałam, ze po prawie 3 latach są Państwo ciekawi co u Kleo ( wtedy jeszcze Bessi) słychać? A zmieniło się bardzo wiele! Pomimo początkowych problemów ze zdrowiem (niewydolności trzustki) Kleo rozwijała się fantastycznie. Idealnie scementowała całą rodzinę. Nieprzyzwoicie grzeczne, zrównoważona, błyskotliwa i inteligentna aprobowała coraz więcej naszej uwagi. I tak oto postanowiliśmy wykorzystać jej potencjał - zapisaliśmy ja na kurs psa towarzyszącego. Kleo dopiero wtedy rozkwitła, stała się prawdziwym pracoholikiem. Postanowiliśmy wiec dalej rozwijać jej pasje, po zakończonym kursie i egzaminie zdanym na 5 Kleo zainteresowali się Ratownicy szkolacy Psy Poszukiwawcze. Z przyjemnością informujemy, ze Kleo ponad rok temu podjęła prace w Dąbrowskiej Sekcji Poszukiwawczo- Ratowniczej. Wszyscy troje rozwijamy w sobie pasje do pomagania innym. Szkolimy Kleo do poszukiwania osób żywych zaginionych w terenie i na gruzowiskach, obecnie przygotowujemy się do egzaminów państwowych. Nasz zespół: Kleo- pies poszukiwawczy, Olga Glanowska - przewodnik psa.
Mogą Pastwo czuć się dumni, ze suka z Państwa hodowli sukcesywnie podejmuje prace na rzecz innych. Jest świetnym materiałem na Psa Ratownika.
Przesyłamy kilka zdjęć, miłego oglądania
Pozdrawiamy serdecznie, Kleo, Olga Glanowska i Tomasz Wites

 

 

Witam serdecznie i pozdrawiam!

W sierpniu 2013 roku zakupiliśmy u Was yorka. Jest zdrowy, świetnie się rozwija, ma piękne stojące uszka, a i ubarwienie się zmienia. Byliśmy u Państwa w czwórkę. Nie trudno nas zapomnieć, a odbierała go córka. Obiecałam kontakt i dlatego kiedy znalazłam Was na facebooku, piszę. Piesek jest największym "zbójem" w okolicy, jest kochany i u nas jest mu dobrze. Pozdrawiam jeszcze raz i jestem wdzięczna za radość jakiej dostarcza nam Koko dzięki Waszej hodowli. W załączeniu zdjęcie Koko. Ma już rok. A Siwadło

Dzień dobry z tej strony Agnieszka Bańbuła. 9.05 odebrałam od Państwa suczkę czekoladową "Bianke" aktualnie Gordon. Mała jest zdrowa, ma się cudownie i rośnie jak na drożdżach. Przesyłam kilka zdjęć. Pozdrawiam.

 

Dzień dobry.

Prawie dwa lata temu wzięliśmy od Państwa naszego urwisa. Obiecałem wtedy przesyłać co jakiś czas zdjęcia oraz pisać jak się czuje. Jak najbardziej u "malucha" wszystko ok, a że podrósł pozwolę sobie podesłać następne zdjęcia. Kiedyś taki:

Witam

Już minął prawie rok jak Bela jest z nami. Rozwija się bardzo dobrze i oczywiście jest bardzo mądra, szybko nauczyła się posłuszeństwa i wielu komend. Bela to bardzo duży pieszczoch, bardzo często przytula się do każdego w domu, aż dziwne. Przesyłam fotki, pozdrawiam.